Nie jest konieczne, aby oskarżony w postępowaniu przyśpieszonym posiadał obrońcę. Sądy 24-godzinne powinny rozpoznawać tylko sprawy o charakterze chuligańskim. Sam tryb przyśpieszony nie będzie samoistną podstawą do zatrzymania sprawcy przez policję.
Dziś posłowie z Sejmowej Komisji Nadzwyczajnej będą dyskutować nad wprowadzeniem zmian w przepisach o trybie przyśpieszonym. Zdaniem sędziów i prokuratorów tryb ten to zbyt duże koszty i bardzo wielu przypadkach niepotrzebnie angażuje organy ścigania. Liczba spraw osądzanych w trybie przyśpieszonym gwałtownie spada. Jak wynika z danych Ministerstwa Sprawiedliwości za rok 2008, liczba wniosków złożonych do sądów 24-godzinnych wyniosła 9110, podczas gdy w 2007 roku było ich aż 40 971.
Projekty nowelizacji kodeksu postępowania karnego zmierzające do usprawnienia trybu przyśpieszonego złożyło do Sejmu zarówno Ministerstwo Sprawiedliwości, jak i posłowie Prawa i Sprawiedliwości. Obydwa utknęły jednak w Sejmowej Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.