Komentarz GP: Policyjne taksówki

Małgorzata Kryszkiewicz
Małgorzata KryszkiewiczDGP
22 maja 2009

Resort sprawiedliwości trwoni pieniądze na darmowe taksówki dla podpitych rowerzystów i kierowców. Taką rolę zaczynają pełnić policyjne radiowozy.

Kursują one nocną porą od izby wytrzeźwień do sądów 24-godzinnych, przewożąc podpitych sprawców. Szkoda, że rząd wprowadzając przyśpieszone sądy, nie przedyskutował swoich pomysłów z sędziami, prokuratorami, policją. Sam pomysł był dobry. Takie sądy działają przecież sprawnie w innych krajach. U nas stały się niestety pośmiewiskiem. Teraz, kiedy przyszedł czas reform, znów popełnia się ten sam błąd. Główni aktorzy 24-godzinnych spektakli nie są pytani o zdanie. Trudno to zrozumieć. Szkoda, że autorzy naszych ustaw nie chcą pytać o drogę. Nie ten przecież błądzi, kto czegoś nie wie, ale ten, kto, nie wiedząc, nie zadaje pytań.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.