Wiele ustawowych rozwiązań, które wprowadzono do wymiaru sprawiedliwości w ciągu ostatnich dwóch lat, było zbędnych. Należą do nich zarówno 24-godzinny tryb dyscyplinarny dla sędziów, jak i 24-godzinne sądy dla chuliganów.
■
- Nie, takiej możliwości nie widzę. Zmiany w kodeksach karnych forsowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości powinny odejść do historii. Obowiązujący kodeks był uchwalony w 1997 roku i jest to dobry akt prawny. Rozwiązania proponowane przez PiS zmieniały go całkowicie. Zmianie uległa cała filozofia karania. Dlatego nie ma powodu, by projekty te forsować w nowym Sejmie, zwłaszcza że w szczegółach nawiązują one do PRL-owskiego kodeksu z 1965 roku. Natomiast problem odpowiedzialności nieletnich jest sprawą otwartą. Sądzę, że postępowanie z nieletnimi należy uregulować w odrębnej ustawie.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.