Pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania Agnieszka Kozłowska-Rajewicz podpisała w imieniu Polski konwencję o zapobieganiu przemocy wobec kobiet oraz przemocy domowej.
-- powiedziała Agnieszka Kozłowska-Rajewicz.
Jak zaznaczyła, najważniejsza rozbieżność pomiędzy polskim prawem a Konwencją zostanie wkrótce zlikwidowana - chodzi o tryb ścigania gwałtu, który w Polsce ścigany jest na wniosek ofiary, a w myśl Konwencji powinien być przestępstwem ściganym z urzędu. Prace nad odpowiednimi zmianami toczą się już w Sejmie.
Zobacz: ETS w sprawie ochrony ofiar w rodzinie
Na początku grudnia rząd jednomyślnie wyraził zgodę na podpisanie Konwencji. Zdecydował też o złożeniu oświadczenia, że będzie stosować ją zgodnie z zasadami polskiej Konstytucji.
Konwencja ma chronić kobiety przed wszelkimi formami przemocy oraz dyskryminacji. Nakłada na państwa strony m.in. takie obowiązki, jak: zapewnienie oficjalnej infolinii działającej 24 godziny na dobę dla ofiar przemocy oraz portalu z informacjami, a także odpowiedniej liczby schronisk oraz ośrodków wsparcia. Konwencja zobowiązuje także kraje do przygotowania procedur przesłuchań policyjnych oraz prowadzenia akcji informacyjnych w zakresie przeciwdziałania przemocy wobec kobiet.
PS/źródło: KPRM
Zobacz także:
Nowe zasady przeciwdziałania w rodzinie
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu