Toczy się gra raportem Seremeta. Dokument leży już pół roku bez oceny Ewy Kopacz

Ewa Kopacz, By Platforma Obywatelska RP, CC BY-SA 2.0, via Wikimedia Commons
W czerwcu premier zapowiedziała, że raportu nie przyjmie i złoży do Sejmu wniosek o odwołanie prokuratora generalnego przed upływem jego kadencjiWikimedia Commons
13 października 2015

Od pół roku na biurku Ewy Kopacz leży sprawozdanie Andrzeja Seremeta z działalności prokuratury za 2014 r.

Jeszcze w czerwcu premier zapowiedziała, że go nie przyjmie i złoży do Sejmu wniosek o odwołanie prokuratora generalnego przed upływem jego kadencji. Słowa – jak dotąd – nie dotrzymała. Wniosek nigdy do parlamentu nie wpłynął. Ewa Kopacz oficjalnie nawet nie oceniła samego sprawozdania.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.