W praktyce można wybrać kilku eurodeputowanych

12 czerwca 2009

Komisja wyborcza nie może sprawdzić, czy osoba z podwójnym obywatelstwem nie głosowała kilka razy, wybierając kilku reprezentantów do PE. Brakuje bowiem ogólnounijnego spisu wyborców.

W wyborach do Parlamentu Europejskiego (PE) można głosować tylko raz. Obowiązuje zasada jeden człowiek, jeden głos. Okazuje się jednak, że obywatele UE, którzy mają obywatelstwo więcej niż jednego państwa UE, są w uprzywilejowanej sytuacji. W praktyce mogą oni bowiem bez przeszkód głosować więcej niż jeden raz, wybierając eurodeputowanych z kilku krajów. W efekcie ich głos znaczy więcej niż głos osoby, która uczestniczyła tylko w polskich eurowyborach. Mimo że to nielegalne, w żaden sposób nie można sprawdzić, czy osoby z podwójnym obywatelstwem UE nie głosowały wielokrotnie, wybierając kilku reprezentantów do PE. Wszystko przez lukę w prawie unijnym, które nie przewiduje żadnego ogólnounijnego spisu wyborców.

Podwójne obywatelstwo

Luka prawna sprawia, że osoba, która jest np. obywatelem polskim i jednocześnie ma obywatelstwo innego kraju UE, może zagłosować w swoim polskim okręgu wyborczym i tego samego dnia może bez przeszkód wziąć udział w eurowyborach w kilku przedstawicielstwach dyplomatycznych w Warszawie, posługując się ich paszportem.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.