Komisja wyborcza nie może sprawdzić, czy osoba z podwójnym obywatelstwem nie głosowała kilka razy, wybierając kilku reprezentantów do PE. Brakuje bowiem ogólnounijnego spisu wyborców.
W wyborach do Parlamentu Europejskiego (PE) można głosować tylko raz. Obowiązuje zasada jeden człowiek, jeden głos. Okazuje się jednak, że obywatele UE, którzy mają obywatelstwo więcej niż jednego państwa UE, są w uprzywilejowanej sytuacji. W praktyce mogą oni bowiem bez przeszkód głosować więcej niż jeden raz, wybierając eurodeputowanych z kilku krajów. W efekcie ich głos znaczy więcej niż głos osoby, która uczestniczyła tylko w polskich eurowyborach. Mimo że to nielegalne, w żaden sposób nie można sprawdzić, czy osoby z podwójnym obywatelstwem UE nie głosowały wielokrotnie, wybierając kilku reprezentantów do PE. Wszystko przez lukę w prawie unijnym, które nie przewiduje żadnego ogólnounijnego spisu wyborców.
Podwójne obywatelstwo
Luka prawna sprawia, że osoba, która jest np. obywatelem polskim i jednocześnie ma obywatelstwo innego kraju UE, może zagłosować w swoim polskim okręgu wyborczym i tego samego dnia może bez przeszkód wziąć udział w eurowyborach w kilku przedstawicielstwach dyplomatycznych w Warszawie, posługując się ich paszportem.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.