Reklama może wprowadzać konsumenta w błąd nawet bez porównania

W Europie reklama wprowadzająca w błąd nie musi być jednocześnie niedozwoloną reklamą porównawczą, żeby można było jej zakazywać i karać za jej stosowanie – orzekł luksemburski Trybunał Sprawiedliwości.

O to, czy przepisy dyrektywy 2006/114/WE dotyczącej niedozwolonej reklamy należy stosować łącznie, czy może implementujące ją systemy prawne państw członkowskich powinny karać obydwa naruszenia niezależnie, zapytała TS włoska rada państwa. Trafił przed nią bowiem spór spółki Posteshop z urzędem ochrony konkurencji i rynku oraz z kancelarią premiera. Poszło o reklamę promującą sieć franczyzową Kipoint.

Pozostało 82% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.