– Do sądów trafiają pisma, w których negowane jest ich prawo do rozpoznawania spraw z tego powodu, że nie istnieją. Taka sytuacja miała miejsce m.in. w Chojnicach – mówi DGP sędzia Maciej Strączyński, prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”.
To efekt zamieszania związanego z reorganizacją sądownictwa przez ministra sprawiedliwości od 1 stycznia 2013 r. Część prawników zarzuca Jarosławowi Gowinowi, że przy okazji doprowadził do zlikwidowania większości sądów powszechnych w Polsce.
Autopromocja
Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
