Stawki adwokackie – więcej czyli mniej

Pieniądze
Minęło grubo ponad dziesięć lat, od kiedy wprowadzono urzędowe stawki, na podstawie których sądy zasądzają wynagrodzenie dla występujących przed nimi adwokatów. ShutterStock
25 czerwca 2013

Ile musiałby trwać proces, aby pełnomocnikowi przyznano pięciokrotność lub sześciokrotność stawki minimalnej? Kilkanaście lat?

Minęło grubo ponad dziesięć lat, od kiedy wprowadzono urzędowe stawki, na podstawie których sądy zasądzają wynagrodzenie dla występujących przed nimi adwokatów. Regulujące je rozporządzenie ministra sprawiedliwości z 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 461) świetnie pasuje do kanonów orwellowskiego świata. W jego słynnej książce „1984”, ponurym obrazie totalitarnej utopii, ogłaszana uroczyście podwyżka racji żywnościowych oznaczała w istocie obniżkę tych racji, i to niemałą. Podobnie rzecz się miała z omawianym tu rozporządzeniem.

Pozostało 89% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.