W jednej z sieci supermarketów w Hiszpanii zauważono, iż dochodzi do regularnych kradzieży. Ponieważ podejrzenia padły na kasjerów, pracodawca zamontował kilka – część widocznych, część ukrytych – kamer nagrywających pracowników.
Kasjerzy zostali powiadomieni tylko o widocznych kamerach. Te ukryte monitorowały pracę konkretnych, podejrzanych pracowników podczas ich zmian. Pięć kasjerek zostało wezwanych do wyjaśnień, podczas których pokazano im film nakręcony z ukrycia. Na nagraniu widać było, jak pomagają klientom wynosić towary i jak same dokonują kradzieży. Ponieważ przyznały się do przestępstwa, zostały zwolnione dyscyplinarnie. Odwołania kasjerek do sądów pracy nie przyniosły skutku, sądy podtrzymały zwolnienia dyscyplinarne. Jako dowód w postępowaniu sądowym wykorzystano m.in. nagrania z ukrytych kamer.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.