Boni: Nie mamy intencji ograniczania wolności w internecie

31 stycznia 2012

Jestem za tym, by wyjaśnić sprawy ACTA do końca- taką deklarację złożył Michał Boni Minister Administracji i Cyfryzacji w programie „Tomasz Lis na żywo”.

- Nie mamy intencji ograniczania wolności w internecie – powiedział Boni. Ale jak zaznaczył jest rzeczą bardzo trudną, także z powodów międzypokoleniowych, przeprowadzenie debaty na temat nowego podejścia do prawa własności intelektualnej, bowiem pięć-sześć lat temu, kiedy zaczynano pracę nad ACTA, myślano o podróbkach innych towarów i usług, bo świat cyfrowy nie był aż tak rozwinięty. Dziś trzeba zastanowić się nad prawem własności intelektualnej, nad tym, czym jest „dozwolony użytek”- dodał.

Zobacz: GIODO: Podpisanie ACTA jest niebezpieczne

-Zastanówmy się nad kalendarzem działań, które osłabią wasze poczucie zagrożenia – tu Boni zwrócił się do młodych ludzi w studiu – a twórcom dadzą pewność, że ich prawa będą respektowane. Zróbmy sobie listę do dyskusji – zaproponował.

Na podpisaniu ACTA świat się nie kończy, zwłaszcza jeśli młodzi ludzie tak mocno, z tak dobrymi emocjami, wyrazili swoją wolę - powiedział.

Zobacz: Miliony na unijnych rynkach

-Staramy się Was zrozumieć. Wasz krzyk został usłyszany – mówił Boni do młodych. Znajdźmy przestrzeń do dyskusji na temat rozwiązań. Internet wytworzył silne poczucie wolności i my to akceptujemy- zadeklarował.

PS/źródło:MAC

Zobacz także:

RPO interweniuje w sprawie ACTA

Śląscy adwokaci przeciwko ACTA

Źródło: Prawnik.pl
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381542mega.png

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.