Wikariak: Presja nie sprzyja legislacji

Sławomir Wikariak
Sławomir WikariakDGP / Wojtek Gorski
28 kwietnia 2015

Dlaczego w przesłanym do konsultacji projekcie nowej ustawy – Prawo zamówień publicznych zabrakło wielu pomysłów, które pierwotnie miały do niego trafić? Dlaczego nic nie zostało choćby z reformy systemu środków ochrony prawnej?

Gonią nas terminy – brzmi odpowiedź projektodawców. Nie ma już czasu na dyskusję, bo jeśli w ciągu roku nie wdrożymy unijnej dyrektywy zamówieniowej, to mogą nam zostać wstrzymane fundusze unijne. Implementujmy więc to, co niezbędne, a później będziemy na spokojnie prowadzić szerokie konsultacje i zmieniać prawo w sposób optymalny – przekonują.

I pewnie można by się z nimi zgodzić, gdyby nie jeden szczegół. Chociaż bowiem wielu pomysłów zabrakło, to jednocześnie znalazły się w projekcie takie, które wykraczają poza unijny oblig. A jednocześnie budzą spore kontrowersje: chociażby opisywana przez DGP propozycja zniesienia zasady jawności ofert w przetargu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.