Dwoje ludzi zaczyna wspólne życie. Dzielą smutki, radości i mieszkanie. I tak trwają w związku aż do śmierci. Jednego z nich. Nie mieli ślubu, bo nie mamy gejowskich ślubów. Nie zawierali związku partnerskiego, bo państwo nie uznaje takiego partnerstwa. Mieszkanie zabiera gmina.
Jaki interes społeczny państwa został tu zaspokojony? Na pewno nie państwa, które podatkami, programami kredytowymi nakłania singli do łączenia się w związki. Państwa przekonanego, że dzieląc życie i mieszkanie z drugą osobą, stajemy się bardziej przewidywalni. Chodzimy do pracy, spłacamy kredyty. Bez względu na preferencje seksualne. Rzadziej wpadamy w konflikt z prawem, alkoholizm, depresję. Rzadziej szukamy szczęścia w przygodnych kontaktach seksualnych.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
