Co tam słychać w Warszawie, panie prezesie? To pytanie nierzadko kierują do mnie przypadkowo spotkani znajomi z moich okolic. Odpowiadając, trudno mi ostatnio zasłonić się zwrotem ze znanego powiedzenia, o przystawianiu ucha z różnych stron. Bo dziś, bez względu na to, gdzie to ucho przyłożyć (nie tylko w stolicy, choć w niej szczególnie) – prawie wszyscy mówią o tym samym; i niemal zawsze i wszędzie – źle.
Co tam słychać w Warszawie, panie prezesie? To pytanie nierzadko kierują do mnie przypadkowo spotkani znajomi z moich okolic. Odpowiadając, trudno mi ostatnio zasłonić się zwrotem ze znanego powiedzenia, o przystawianiu ucha z różnych stron. Bo dziś, bez względu na to, gdzie to ucho przyłożyć (nie tylko w stolicy, choć w niej szczególnie) – prawie wszyscy mówią o tym samym; i niemal zawsze i wszędzie – źle.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
