Kolosalna pomyłka z obrońcą na żądanie

prawo, sąd, sprawiedliwość
Efekt tego, że obrońca na żądanie przekształcony został de facto w obrońcę dla wszystkich, jest to, że w przypadku starych spraw, gdzie występuje wielu oskarżonych, sądy muszą rozprawy odraczać.ShutterStock
9 lipca 2015

Pomoc opłacanego przez państwo pełnomocnika dla każdego oskarżonego miała zapewnić równość broni w nowym procesie karnym. Jak na razie stała się przyczyną odraczania rozpraw prowadzonych na starych zasadach.

 „Niezwłocznie po dniu wejścia w życie niniejszej ustawy właściwy organ procesowy przekazuje stronom i innym osobom uprawnionym informacje o zmianie zakresu ich obowiązków i uprawnień” – tak brzmi fragment art. 31 ustawy nowelizującej kodeks postępowania karnego. W minionym tygodniu stał się główną przyczyną spadania z wokand spraw karnych.

Pozostało 96% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.