Od 1 lipca zmienił się w Polsce model procesu. Zdaniem oskarżycieli nie będzie ani taniej, ani szybciej. A tym bardziej sprawiedliwiej.
„Dla mnie to skok do basenu, w którym może nie być wystarczająco dużo wody” – tak obrazowo podsumował reformę procedury karnej Andrzej Seremet w wywiadzie udzielonym DGP w 2014 r. Do końca apelował do polityków o przesunięcie terminu wejścia jej w życie. Nie wykluczał nawet zaskarżenia zmian do Trybunału Konstytucyjnego. Zastrzeżenia do reformy wyrażali też Krajowa Rada Prokuratury oraz szeregowi prokuratorzy. Bez skutku.
Autopromocja
Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 92% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
