Agencja państwowa sprzedając grunty, musi zbadać, czy transakcja ta nie narazi na koszty innego podmiotu. W przeciwnym razie musi liczyć się z roszczeniami. Tak wynika z wyroku Sądu Najwyższego.
Początek sprawy był nietypowy. Blisko 10 lat temu Wojciech P. zakupił od Agencji Nieruchomości Rolnych Skarbu Państwa (ANR) grunt należący do byłego PGR we wsi Nehrybka pod Przemyślem. Transakcja nie różniłaby się od podobnych zakupów ziemi popegeerowskiej, gdyby nie to, że po trzech działkach przebiegała linia kolejowa nr 102 łącząca Przemyśl z miastem Chyrów na Ukrainie.
Autopromocja
Pozostało 88% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 88% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
