Postępowanie w sprawie uprawnień służb, które toczy się właśnie przed Trybunałem Sprawiedliwości UE, może nie tylko usunąć wiele wątpliwości dotyczących legalności masowego gromadzenia danych telekomunikacyjnych. Będzie miało ono konsekwencje także dla niedawno uchwalonej przez PiS ustawy określającej zasady inwigilacji.
12 kwietnia przed luksemburskim sądem odbyła się rozprawa w sprawie brytyjskiej ustawy przyznającej służbom specjalnym szeroki dostęp do informacji na temat aktywności Brytyjczyków w sieci oraz prowadzonych przez nich rozmów telefonicznych (Data Retention and Investigatory Powers Bill, tzw. DRIB).
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
!["Ludzie uciekali jak fala tsunami". Dramatyczna relacja świadka strzelaniny w Krakowie [ROZMOWA]](https://infor-web-static.incdn.pl/dgpstatic/upload/b3dza2ltLXJ5bmt1LTM5MzExMTM0LmpwZyIsInciOjE0MDB9-c15a75d7.webp)