Źle oznaczony środek odwoławczy należy rozpoznać zgodnie z jego rzeczywistą treścią, a nie tytułem. Błąd profesjonalisty nie powinien ograniczać praw strony.
Uznał tak we wczorajszej uchwale Sąd Najwyższy. Na szali leżały dwie wartości. Z jednej strony formalizm postępowania cywilnego i ekonomika procesowa, która jest jego pochodną. Z drugiej konstytucyjne prawo do sądu, w tym do dwuinstancyjnego postępowania.
Autopromocja
Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 99% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.