Staniszewski: Państwo przestaje działać od dołu

Marcin Staniszewski
Mariusz Staniszewski, z-ca kierownika działu życie gospodarcze krajDGP
31 października 2011

To już nie wolta jednego ekstrawaganckiego samorządowca, który postanowił wypowiedzieć wojnę rządowi. To narastający bunt ludzi widzących, że system rządzenia w Polsce przestaje działać. Kolejni prezydenci i burmistrzowie odmawiają wykonywania zadań, które powinien finansować budżet centralny, a tego nie robi wcale lub przekazuje za mało środków.

Polityka nakładania na samorządy nowych obowiązków bez zapewnienia zaplecza finansowego prędzej czy później musiała spowodować paraliż. W rzeczywistości oznacza przekazywanie w dół niezdolności do rozwiązywania problemów. Mechanizm jest prosty: jeśli rząd nie potrafi rozwiązać problemu, przekazuje go samorządom. Potem już tylko wymaga, bo raczej nie płaci.

Pozostało 72% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.