Selfie z prezydentem. Rigamonti rozmawia z fotografami Komorowskiego
Wchodził w tłum, robił sobie
selfie z ludźmi. Widziałem tłumy, które
czekały, żeby przybić z nim piątkę.
Był gościem, na którego czekają uczennice
z napisem „One Direction” i pytają: Panie
prezydencie, załatwi pan koncert „One
Direction” w Polsce? – opowiadają Wojciech
Grzędziński i Łukasz Kamiński,
fotografowie prezydenta Bronisława Komorowskiego