Szymaniak: Bez ułaskawienia w sprawie Amber Gold
Kiedy okazało się, że wyrok w
sprawie piramidy finansowej liczy blisko 12 tys. stron, z których ponad
połowę trzeba odczytać, wiadomo było, że pierwszą osobą skazaną w tej
sprawie będzie sędzia. Trudno wyobrazić sobie bardziej absurdalne
zajęcie niż produkowanie się do często pustej sali – jak to czwarty już
miesiąc robi sędzia Lidia Jedynak z gdańskiego Sądu Okręgowego. Gdyby chociaż kodeks karny przewidywał, jako jedną z dodatkowych sankcji dla winnego, obowiązek wysłuchania wyroku. Choć nie wiem czy w sprawach
pokroju Amber Gold taki zapis nie naraziłby Polski na zarzut naruszenia
zakazu nieludzkiego traktowania, przewidzianego w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.