Brak dostępu do adwokata podczas przesłuchania i postawienia zarzutów oraz ograniczenie do minimum dostępu do akt – zarzucają prokuraturze pełnomocnicy oskarżonych w sprawie Funduszu Sprawiedliwości.
Skrót artykułu
Obrońcy Urszuli D., urzędniczki z Ministerstwa Sprawiedliwości, i księdza Michała O. z fundacji Profeto, którzy zostali zatrzymani w związku ze śledztwem w sprawie nieprawidłowości przy rozdzielaniu środków z Funduszu Sprawiedliwości, skarżą się, że prokuratura pozbawiła ich klientów prawa do obrony, uniemożliwiając udział obrońców w czynnościach, a także ograniczając kontakt z nimi oraz dostęp do akt.
Autopromocja
Pozostało 96% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 96% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.