■ Publicznie znane informacje też podlegają ochronie
Ujawnienie swej orientacji seksualnej podczas otwartej konferencji nie oznacza, że Facebook może przetwarzać tę informację do potrzeb reklamowych.
Wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE dotyczy skargi znanego austriackiego działacza na rzecz prawa do prywatności Maximiliana Schremsa, który w przeszłości dwukrotnie doprowadził do unieważnienia porozumień, na mocy których odbywał się transfer danych z UE do USA. Teraz przed austriackimi sądami występuje on przeciwko firmie Meta w związku z przetwarzaniem jego danych osobowych na potrzeby reklamy przez serwis Facebook. Schrems przyznał, że podczas publicznej dyskusji panelowej, w której brał udział, mógł wspomnieć o swej orientacji seksualnej. Jest jednak pewien, że nigdy nie opublikował takich informacji na platformie Facebook. Tymczasem otrzymywał reklamę, której treść jednoznacznie wskazuje, że jest adresowana do osób homoseksualnych. Chodziło m.in. o polityczne materiały wyborcze.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.