Nie można karać za użycie noża, gdy atak był niespodziewany

paragraf
Sąd uznał jednak, że przekroczenie granic obrony koniecznej było wynikiem strachu lub wzburzenia usprawiedliwionego okolicznościami zamachu.ShutterStock
14 marca 2023

Użycie noża podczas odpierania ataku, czego efektem jest powstanie rany ciętej brzucha u atakującego, to przekroczenie granic obrony koniecznej. Jeżeli jednak atak był zaskakujący, broniący się nie znał agresora, było późno, a wokół nie było osób, które mogłyby pospieszyć z pomocą, należy uznać, że przekroczenie to nastąpiło pod wpływem strachu i wzburzenia usprawiedliwionych okolicznościami. Takie wnioski płyną z lektury uzasadnienia wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu.

Sprawa zaczęła się, gdy jeden z oskarżonych odkrył korespondencję, którą jego matka prowadziła z pewnym mężczyzną. Wynikało z niej, że osoby te mają romans, co wzburzyło syna (kobieta była zamężna z jego ojcem). Domniemany kochanek postanowił spotkać się z oskarżonym, by mu wyjaśnić, że do zdrady nie doszło. Kiedy stawił się na spotkanie, oskarżony zaczął dewastować jego samochód, a po chwili dołączyli kolejni dwaj napastnicy. Jeden z nich wyciągnął mężczyznę z pojazdu, wcześniej jednak atakowany zdążył wyciągnąć ze schowka bagnet. Spowodował nim obrażenia u napastników, najpoważniejszym z nich była rana cięta brzucha.

Sąd I instancji uniewinnił mężczyznę. Uznał, że działał on w warunkach obrony koniecznej, a jego zachowanie zostało podjęte w celu odparcia bezpośredniego i bezprawnego zamachu ze strony oskarżonych.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.