Brak możliwości wniesienia powództwa o zaprzeczenie ojcostwa prowadzi do uprzedmiotowienia mężczyzn, którzy dowiedzieli się, że nie są biologicznymi rodzicami swoich pełnoletnich dzieci – stwierdził Trybunał Konstytucyjny.
TK badał art. 63 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Przepis ten stanowi, że mąż matki (a więc domniemany ojciec) może domagać się przed sądem stwierdzenia, że nie jest rodzicem dziecka, o ile dziecko to nie ukończyło jeszcze 18. roku życia.
Zaprzeczenie ojcostwa jako realizacja konstytucyjnego prawa
Sąd konstytucyjny uznał, że zaskarżony artykuł w zakresie, w jakim regulacja ta ogranicza termin na wniesienie pozwu o zaprzeczenie ojcostwa przez domniemanego rodzica do czasu osiągnięcia przez dziecko pełnoletniości, jest niezgodny z ustawą zasadniczą. Jak tłumaczył Bogdan Święczkowski, sędzia sprawozdawca, tego typu powództwo należy kwalifikować jako instytucję realizacji konstytucyjnego prawa jednostki do poznania i prawnego uznania własnej tożsamości biologicznej.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.