Nie ma szans na globalne regulacje dotyczące gier komputerowych. Punktowe przepisy coraz częściej jednak okazują się niezbędne.

Coraz większą popularność zyskuje w ostatnich latach wśród prawników tzw. game dev law (dosłowne tłumaczenie: prawo tworzenia gier). Pojęcie to stało się szczególnie modne w okresie pandemii COVID-19, kiedy boom na tworzenie gier (i granie w nie) osiągnął swój szczyt. W tym też okresie jak grzyby po deszczu zaczęły pojawiać się nowe studia produkujące gry: komputerowe, konsolowe i mobilne. Inwestorzy chętnie inwestowali w ten sektor, a liczba premier sięgnęła na samej platformie Steam 14 535 gier w 2023 r.

Pozostało 94% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.