SN chce większej niezależności prokuratora generalnego

Sąd Najwyższy
Sąd NajwyższyShutterStock
20 sierpnia 2024

Rozdzielenie funkcji prokuratora generalnego od stanowiska ministra sprawiedliwości to droga wiodąca ku uniezależnieniu prokuratury od władzy wykonawczej, ale niejedyna. A projekt, który ma do tego doprowadzić, choć nie jest pozbawiony pewnych niedociągnięć, należy ocenić pozytywnie. Do takich wniosków doszło Biuro Studiów i Analiz Sądu Najwyższego.

W opinii zgłoszonej w trakcie konsultacji nad projektem zmian w prawie o prokuraturze znalazła się ostra krytyka obecnie obowiązującego modelu prokuratury. Podkreślono, że „zapewnienie apolityczności prokuratury jest niezbędne w demokratycznym państwie prawnym”. W przeciwnym wypadku nie będzie ona w stanie skutecznie egzekwować przestrzegania prawa przez inne organy władzy publicznej. Zdaniem SN „ścisłe podporządkowanie prokuratury władzy wykonawczej (rządowi), jak w obecnie obowiązującym modelu (…), rodzi realne zagrożenie, że wskazane powyżej zadania nie będą efektywnie realizowane”. W opinii czytamy również, że dziś PG, będąc aktywnym politykiem, nie może w pełni zdystansować się od tej roli, a prokuratorzy „mogą obawiać się podejmowania czynności niekorzystnych dla większości parlamentarnej”.

Ponadto analitycy z BSiA SN podkreślają, że nie jest tak, że unii personalnej MS i PG w ogóle nie da się pogodzić z zasadami demokratycznego państwa prawnego. Jest to możliwe, gdy jednocześnie wprowadzi się rozwiązania, które będą gwarantować, że „czynniki polityczne (zarówno bezpośrednio, jak i pośrednio) nie będą determinowały decyzji podejmowanych przez prokuratorów w prowadzonych i nadzorowanych przez nich sprawach”.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.