Przekroczenie prędkości o 30 km/h w terenie zabudowanym narusza godność zawodu śledczego i przez to stanowi delikt dyscyplinarny.
Sprawa dotyczyła prokuratora w stanie spoczynku, który jechał po mieście 81 km/h, a zatem przekroczył dopuszczalną prędkość o 31 km/h. Zatrzymany przez patrol drogowy policji odmówił przyjęcia mandatu. W takiej sytuacji w grę wchodzi odpowiedzialność dyscyplinarna. Postępowanie zostało jednak umorzone, gdyż sąd dyscyplinarny stwierdził, że nastąpiło przedawnienie karalności czynu. Zdaniem składu orzekającego przekroczenie prędkości nie było rażące, a czyn dotyczył życia prywatnego, nie zaś zawodowego, dlatego nie stanowił on przewinienia dyscyplinarnego. A jako zwykłe wykroczenie przedawnił się po roku. W przypadku deliktów dyscyplinarnych termin przedawnienia wynosi pięć lat, a po wszczęciu postępowania – osiem.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.