Podwyższenie kar za przestępstwa seksualne, te z zastosowaniem przemocy, oraz gospodarcze, konfiskata pojazdu dla pijanych kierowców i nowe czyny zabronione – takie zmiany przewiduje nowelizacja kodeksu karnego, która czeka już tylko na podpis prezydenta.
To największa reforma ostatnich lat zmieniająca całkowicie filozofię karania i politykę karną. Sankcje mają przede wszystkim odstraszać, odpłacać i pozwalać na jak najdłuższą izolację od społeczeństwa. Zdaniem autorów projektu z Ministerstwa Sprawiedliwości polskie sądy są zbyt łagodne, dlatego nowelizacja nie tylko podnosi dolne i górne granice zagrożenia za poszczególne przestępstwa oraz dodaje ich nowe typy, lecz także wprowadza wiele zmian do części ogólnej kodeksu. Chodzi o zasady wymierzania kary, wprowadzenie katalogów przesłanek obciążających i łagodzących, ustanowienie nowych zasad wymierzania grzywien i kary ograniczenia wolności. Część tych zmian budzi kontrowersje, również konstytucyjne, o których wielokrotnie pisaliśmy już na łamach DGP.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.