10 mitów polskiego rynku pracy

praca
Mit nr 1: W kryzysie ludzie trzymają się miejsca pracy.<br /><br /> Odsetek osób pracujących wśród poszukujących pracy stanowi jedną czwartą. Część z nich to specjaliści z rzadkich dziedzin, na których usługi zawsze jest popyt. Zdaniem dr. Tomasza Rostkowskiego z SGH wielu to osoby, które z wyprzedzeniem planują rozwój zawodowy, zawczasu wyszukując przyszłych trendów (np. języków programowania). Kiedy pojawia się popyt na pewne usługi, one są już gotowe je świadczyć. ShutterStock
19 września 2013

Doświadczenie równa się wyższa płaca, bezrobotny dybie na zasiłek, jedyne, co nas motywuje, to kasa, a młody absolwent ma wobec pracodawcy nierealne oczekiwania? Nic bardziej mylnego. Opublikowane przez NBP opracowanie „Badanie ankietowe rynku pracy” obala dziesięć rozpowszechnionych i powtarzanych bezkrytycznie mitów o polskiej pracy. Analitycy, z którymi rozmawialiśmy, przekonują, że pięć lat kryzysu i wcześniejsza transformacja polskiej gospodarki każą zupełnie inaczej spojrzeć na bezrobocie i zatrudnienie. Okres prostych recept dawno mamy za sobą. Oto dziesięć stereotypów, które nie mają zbyt wiele wspólnego z rzeczywistością

Kliknij w zdjęcie, żeby zobaczyć galerię

Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.