Urzędnika, który dorabia pisaniem wniosków dla firm startujących w konkursach o unijne dotacje, można zwolnić. Jednak nie za łamanie prawa, ale z powodu utraty zaufania.
W styczniu DGP napisał o pracowniku Wojewódzkiego Urzędu Pracy (WUP) w Olsztynie, który odpłatnie oferował firmom usługę weryfikacji wniosków o dotację z Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki (PO KL). Twierdził, że pozyskał dla firm prawie 6 mln zł. Za poprawienie wniosku brał od przedsiębiorcy 500 zł. Jeśli firma w unijnym konkursie otrzymała dofinansowanie – jeszcze dodatkowo tysiąc złotych.
Autopromocja
Pozostało 48% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 48% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
