Firmy coraz chętniej sięgają po osoby po pięćdziesiątce, bo są one bardziej pracowite i lojalne niż młodsi. Przedsiębiorcy przyznają, że mniej im płacą, ale starają się to rekompensować szkoleniami i innymi bonusami.
Po rynku pracy od lat krąży mit, że firmy wolą wychowywać pracowników, niż sięgać po starszych, z większym doświadczeniem. To miało odpowiadać za wysokie bezrobocie wśród osób po 50. roku życia. I rzeczywiście, tak było do niedawna, co widać po statystykach GUS – w czerwcu ub.r. wśród bezrobotnych było 393 tys. osób poniżej 25. roku życia i 418 tys. powyżej pięćdziesiątki. Ale już na koniec grudnia proporcje się odwróciły. Osób po 50. roku życia było 385 tys., czyli o 31 tys. mniej niż młodych.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
