Jaka to musi być logika, aby najpierw urząd pracy pomógł w zdobyciu nowych kwalifikacji, a potem odmówił dotacji na założenie firmy, w której te nowe umiejętności bezrobotny chce wykorzystać? Zupełnie pokręcona.
Gdzie tu racjonalność, którą urzędy pracy tłumaczą taki sposób postępowania? Pewnie w jakiejś mgle, która przysłania możliwość jej dostrzeżenia. Co z efektywnością walki z bezrobociem? Na próżno jej szukać, bo ważniejsze jest, żeby pomoc państwa trafiła do wielu osób bez pracy niż żeby ktokolwiek z tej grupy wyszedł z niej na stałe.
Autopromocja
Pozostało 33% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 33% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.