Dyskryminacja w pracy zaczyna się od rekrutacji

25 lipca 2013

Od 2011 r. Państwowa Inspekcja Pracy monitoruje treść ogłoszeń i ofert zatrudnienia pod względem dyskryminujących kryteriów, tj. wieku, płci, narodowości itp. Zadanie to realizują wszystkie okręgowe inspektoraty. Efektem jest wzrost liczby ujawnionych przypadków nierównego traktowania w agencjach zatrudnienia. W 2012 r. wszczęto 82 kontrole. Rok wcześniej było ich 52.

W przypadku ujawnienia dyskryminacji w agencjach zatrudnienia inspektorzy mogą kierować wystąpienia lub polecenia zmierzające do usunięcia nieprawidłowości. Mają też prawo występować z wnioskami o ukaranie do sądu. Zgodnie z ustawą z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 674 z późn. zm.) kto prowadząc agencję zatrudnienia, nie przestrzega zasady zakazu dyskryminacji ze względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę, religię, pochodzenie etniczne, narodowość, orientację seksualną, przekonania polityczne i wyznanie lub ze względu na przynależność związkową, podlega karze grzywny nie niższej niż 3 tys. zł.

PIP może karać mandatami jedynie do 2 tys. zł. Dlatego gdy stwierdzi naruszenia przepisów antydyskryminacyjnych w podmiotach świadczących usługi w zakresie pośrednictwa pracy, musi kierować sprawy do sądu. W latach 2010 –2012 takich wniosków trafiło do sądu 13 i w większości przypadków sąd ukarał agencje grzywnami od 3 do 4,5 tys. zł.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381499mega.png