Powyższy dylemat zdaje się dobrze oddawać obecną sytuację urzędów pracy, które ciągle czekają na obiecane 500 mln zł na programy aktywizacji bezrobotnych. O odmrożenie tych środków resort pracy wnioskował już w lipcu, ale decyzji ministra finansów jak nie było, tak nie ma.
Cała sytuacja przypomina nieco zabawę w dobrego i złego policjanta. Władysław Kosiniak-Kamysz nieustannie obiecuje, że zrobi wszystko, by znalazły się pieniądze na pomoc bezrobotnym, a Jacek Vincent-Rostowski, choć enigmatycznie i nie wprost, to jednak potwierdza, że stan kasy państwa nie pozwala na taki wydatek.
Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.