Ocena urzędnika powinna się zamknąć na jednej kartce A4. Byłaby bardziej skuteczna od setek arkuszy, które dziś wypełnia się machinalnie.
Urzędy ma cechować nowa jakość pracy. Będzie ona weryfikowana według nowoczesnych kryteriów pierwszej i okresowej oceny. Sprawdzanie co dwa lata około 120 tys. osób ma nie być uciążliwe dla bezpośrednich przełożonych. Wszystko za sprawą szefa służby cywilnej, który wysłał do konsultacji dwa opasłe projekty rozporządzeń w tej sprawie. Wydawałoby się, że skoro ma być łatwiej i szybciej, to wystarczy wydać kilka stron przepisów dotyczących oceny pracy swoich podwładnych. Nic bardziej mylnego. Tylko jedno z rozporządzeń wraz z uzasadnieniem zawiera aż 50 stron. Co ciekawe, po przeczytaniu pierwszego załącznika ma się wrażenie, że wcale nie będzie jaśniej i prościej. O tym przekonuje już sam jego tytuł, czyli „Wykaz kryteriów służących do dokonania oceny, zawierający opisy zachowania charakterystycznych dla poszczególnych poziomów ocen”. Po jego przeczytaniu trudno nie odnieść wrażenia, że jest to urzędnicza nowomowa.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.