Modernizujemy armię, ale nie zapominamy o żołnierzach. Nie żałujemy pieniędzy na utrzymywanie ich gotowości bojowej - mówi Tomasz Siemoniak, minister obrony narodowej.
Czy po ostatnich wydarzeniach na Ukrainie cokolwiek się zmieniło w naszej armii?
Podjęliśmy działania, które wynikają ze środków reagowania kryzysowego NATO. Zostały zarządzone przy zgodzie ambasadorów państw członkowskich. Oznacza to inny stan niż kilkanaście tygodni temu. Ministerstwo i Siły Zbrojne z uwagą śledzą obecną sytuację.
Pojawiają się głosy, że nawet 10 tys. żołnierzy wojsk NATO mogłoby stacjonować w naszym kraju.
Będziemy prowadzić rozmowy na ten temat. W ubiegłym tygodniu ministrowie spraw zagranicznych zlecili wojskowym strukturom NATO sporządzenie odpowiednich planów. Według mnie decyzje powinny zapaść na wrześniowym szczycie sojuszu. Z pewnością nasz kraj jest za tym, aby zwiększyć obecność wojskową NATO na Wschodzie.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.