Służba żołnierza przypomina trochę stałą pracę polegającą na tym, że do jednostki wojskowej przychodzi się o 7:30 i wychodzi z niej o 15:30. Nie dziwi więc taka sytuacja, że wojskowi dorabiają po służbie - mówi gen. dyw. dr hab. Bogusław Pacek, doradca ministra obrony i rektor Akademii Obrony Narodowe.
Skrót artykułu
MON podkreśla, że nie ma już parcia na to, aby w Narodowych Siłach Rezerwowych (NSR) było 20 tys. żołnierzy rezerwy. Wciąż jest tylko 10 tys. Czy wojsko nie ma pieniędzy, aby prowadzić dodatkowe szkolenia?
To nie jest problem budżetu - w skali całej armii to wydatek około kilkunastu milionów rocznie. Uznaliśmy, że trzeba skupić się na jakości.
Autopromocja
Pozostało 89% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 89% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
