Mało co identyfikuje nas tak jednoznacznie jak cechy biometryczne. Dane daktyloskopijne, czyli odciski palców, tęczówka oka, głos osoby, geometria ręki, wizerunek twarzy, nawyki, szczególny chód, sposób gestykulacji czy sposób mówienia są niepowtarzalne i (z pewnymi ekstremalnymi wyjątkami, które wiążą się już z ingerencją medyczną) – niepodmienialne.
Dlatego ich wykorzystywaniu i przetwarzaniu w stosunkach pracy tak mocno przeciwstawia się generalny inspektor ochrony danych osobowych. O jego sporze w tej kwestii z Ministerstwem Cyfryzacji pisaliśmy już w kwietniu, na etapie przygotowywania projektów nowych przepisów, które mają dostosować polskie prawo do ogólnego rozporządzenia o ochronie danych – RODO (zob. „Biometria podbija rynek, ale dzieli urzędy. Resort cyfryzacji zderzył się z GIODO” – 21-23 kwietnia 2017 r., TGP nr 16, DGP nr 78).
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
