Dziś w ramach protestu pracownicy urzędów wojewódzkich i innych instytucji rządowych założą żółte kamizelki. Do tej akcji przystępują też m.in. nauczyciele.
Pracownicy budżetówki doskonale zdają sobie sprawę, że tylko w roku wyborów parlamentarnych mogą wywalczyć o większe podwyżki. Zaczęło się od policji, która ograniczyła liczbę wypisywanych mandatów (i tym samym wpływy do budżetu), a później masowo zaczęła wykorzystywać zwolnienia lekarskie. Rząd ugiął się pod presją. W ślad za funkcjonariuszami poszli urzędnicy, którzy zajmują się obsługą sądów i prokuratur. Ich nieobecność w pracy sparaliżowała funkcjonowanie wielu jednostek. Od poniedziałku do protestu zamierzają przystąpić członkowie korpusu służy cywilnej, a kolejni pracownicy budżetówki się do niego szykują.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.