Boni: nie chcemy zniszczyć OFE, projekt reformy emerytalnej ma głęboki sens

Michał Boni, przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów
Michał Boni, przewodniczący Komitetu Stałego Rady MinistrówDGP
26 lutego 2011

My wbrew stereotypom nie chcemy zniszczyć OFE. Chcemy poważnej, merytorycznej dyskusji, jak bezpiecznie wyjść z pętli zadłużenia - zapowiada Michał Boni, szef Zespołu Doradców Strategicznych Premiera i przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów, w rozmowie z "Gazetą Wyborczą". Zdaniem Boniego, rządowy projekt dot. OFE ma głęboki sens.

Obecny system emerytalny generuje bowiem taki stały przyrost długu publicznego, jakiego państwo nie uniesie. Nie da się po prostu rekompensować wydatków na OFE innymi oszczędnościami. Żeby bezpiecznie unosić deficyt z tytułu corocznych przekazów do OFE, trzeba byłoby go ograniczyć do poziomu ok. 1 proc. Dzisiaj jednak jest on na poziomie prawie 8 proc. PKB.

"Przyszłym pokoleniom musimy zostawić nie tylko stabilne emerytury, ale też dobre drogi oraz unowocześniony system edukacji" - zapewnia minister.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: PAP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.