Krzysztof Rybiński: Uczelnie a polityka imigracyjna

Prof. Krzysztof Rybiński
Prof. Krzysztof RybińskiDGP
7 lutego 2011

W zeszłym tygodniu uczestniczyłem w ciekawym seminarium organizowanym przez Instytut Polityki Społecznej Uniwersytetu Warszawskiego, na którym został zaprezentowany raport „Studenci zagraniczni w Polsce”.

Uwagi do raportu przedstawiał dyrektor Departamentu Strategii MNiSW Krzysztof Gulda, omawiając jego wyniki w kontekście zmian, które proponuje ministerstwo w nowym pakiecie ustaw. Wywiązała się między nami polemika, czy uczelnie mogą być ważnym elementem polityki imigracyjnej.

Ponieważ według prognoz demograficznych w ciągu 40 – 50 lat ludność Polski spadnie z obecnych 38 do 31 mln i staniemy się 9. najstarszym krajem świata, prędzej czy później pojawi się imigracja. Żeby uniknąć takiej, która doprowadzi do problemów społecznych, można wykorzystać to, iż mamy w kraju ponad 450 uczelni. W ciągu dekady liczba studentów spadnie o 30 – 40 proc., prowadząc do bankructwa wielu szkół wyższych. Potrzebne są odpowiednie regulacje i działania, które ułatwią ich umiędzynarodowienie. Na przykład przyznawanie uczelniom dodatkowych środków na badania w proporcji do liczby pozyskanych studentów zagranicznych płacących za studia. Taki program mógłby prowadzić do znaczącego zwiększenia liczby studentów zagranicznych uczących się w naszym kraju, co byłoby skuteczną realizacją polskiej polityki imigracyjnej (która obecnie nie istnieje).

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.