Beata Lisowska: Gdzie ta kasa?

Na wsi nie powstają nowe firmy, mimo że jest na to mnóstwo unijnych pieniędzy. Z 4 mld zł na ten cel wydaliśmy 8 proc.

I nie jest prawdą, że nikt nie chce inwestować na wsi, bo na rozpatrzenie czeka ponad 10 tys. wniosków. Gołym okiem widać, że program tworzenia małych firm na wsi szwankuje i wymaga pilnej naprawy. „DGP” z troską pochylił się nad tym problemem i został za to ostro skarcony. W zjadliwym komentarzu ad personam rzecznik prasowy Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przypomina, że agencja jest w Europie liderem w wydawaniu unijnych pieniędzy. O tym, że nie jest liderem w tworzeniu mikroprzedsiębiorstw na wsi i jakie są tego przyczyny, nie pisnął ani słowem. A jest o czym pisać.

Pozostało 19% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące


Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autopromocja
381536mega.png
381439mega.png
381557mega.png
©℗

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.