Rząd chce dać Polakom większy wybór, co zrobić z pieniędzmi gromadzonymi w OFE. Będzie je można np. wpłacić na konto. To marchewka. Niestety w tej propozycji tkwi też kij – większy niż zachęta.
Prawdziwą przyczyną tych zmian jest fatalna kondycja budżetu. W ślad za swobodniejszym decydowaniem o emerytalnym kapitale podąża propozycja obniżania składki, do OFE. To niekonsekwencja. Z jednej strony mówi nam się: sami zdecydujecie, na co chcecie wydać oszczędności z II filaru. Z drugiej powstaje pytanie, czy w ogóle będzie o czym decydować, skoro trafi tam zdecydowanie mniej pieniędzy.
Autopromocja
Pozostało 49% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 49% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.