Świadczenie 500+ będzie wypłacane na każde dziecko. Coś, co do tej pory wydawało się niemożliwe, czego budżet nie mógł w żaden sposób udźwignąć, wkrótce stanie się rzeczywistością. Prosty przekaz, efektowna obietnica, krótki, bo już od lipca, czas realizacji. Powstaje tylko pytanie, czy skoro nasza narodowa skarbonka ma się tak dobrze i są w niej wolne pieniądze – wcale zresztą niemałe – to czy powinny być przeznaczone akurat na ten cel?
Otóż jest przynajmniej jedna rzecz spychana od dawna przez rządzących na dalszy plan. Mam na myśli wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2014 r. dotyczący zasad przyznawania świadczenia pielęgnacyjnego. Mija piąty rok, od kiedy sędziowie orzekli, że stosowanie kryterium wieku powstania u członka rodziny niepełnosprawności jako warunku, od którego uzależnione jest uzyskanie tego świadczenia, jest niezgodnym z konstytucją różnicowaniem opiekunów. Dla przypomnienia: ci zajmujący się osobą, której dysfunkcja zdrowotna powstała przed ukończeniem 18 lub 25 lat, czyli głównie rodzice niepełnosprawnych dzieci, mają prawo do 1583 zł świadczenia pielęgnacyjnego. Warto przy tym dodać, że jest to wsparcie co roku waloryzowane i wolne od kryterium dochodowego. Natomiast pozostali opiekunowie, w tym głównie dorosłe dzieci, które poświęcają się opiece nad niepełnosprawnym rodzicem, mogą starać się o specjalny zasiłek. Tyle że wynosi 620 zł i jest uzależniony od kryterium dochodowego. I chociaż trybunał stwierdził, że obecne przepisy wymagają zmiany bez zbędnej zwłoki, to do tej chwili nie zostały znowelizowane.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.