Przedsiębiorcy coraz częściej decydują się na założenie działalności gospodarczej za granicą. Są wśród nich ci, którzy do tej pory stawiali na delegowanie pracowników do wykonywania usług. Mają dosyć ciągłego nękania ich kontrolami i coraz ostrzejszych przepisów.Polska zaskarżyła najnowszą dyrektywę o delegowaniu do TSUE. Trudno przewidzieć, czy skarga będzie uwzględniona, ale przemawiają za tym mocne argumenty.Pączkowanie polskich firm w Europie dotyczy też przewoźników. Nie zawsze jednak stoją za tym te same powody, co w przypadku delegowania. Zwłaszcza że wciąż nie jest jasne, czy ma ono zastosowanie do kierowców.
Pracownicy delegowani i jakość usług są znakiem rozpoznawczym polskich firm w Europie. Czy ten obrazek zostanie wkrótce zastąpiony przez polskiego pracownika zatrudnionego we francuskiej, belgijskiej czy niemieckiej firmie (choć założonej przez polskiego właściciela)? Całkowicie na pewno nie, ale wiele wskazuje na to, że delegowanie może stracić na znaczeniu. Polskie firmy coraz częściej zamiast delegowania wybierają bowiem założenie nowego podmiotu za granicą i zatrudnienie pracowników na miejscu (choćby nawet byłych delegowanych). Trudno to zjawisko jednoznacznie ocenić, bo z jednej strony dla budżetu polskiego państwa to utrata składek ZUS i podatków, z drugiej jednak dzięki temu rośnie polski kapitał korporacyjny i przewaga konkurencyjna naszych firm.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.