Powodem zajęcia się sprawą był wniosek z 2017 r. o umorzenie zaległości z tytułu składek pracowniczych oraz odsetek. Sporny okres obejmował czas od grudnia 2010 do sierpnia 2011 r. Prowadząca firmę zwróciła też uwagę, że zakończyła działalność w czerwcu, a nie w sierpniu 2011 r., tym samym w jej ocenie błędnie obliczono okres składkowy.
Oczekiwała też od ZUS umorzenia kosztów egzekucji z uwagi na zły stan zdrowia i brak środków na życie. Oświadczyła, że pobiera niewielką emeryturę, spłaca zadłużenie w banku i sprawuje opiekę nad mężem, który jest po wypadku samochodowym. Ona sama też jest schorowana i wymaga opieki.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Teraz z Płatnościami powtarzalnymi BLIK
zyskasz dostęp do wszystkich treści
za 29 zł / miesiąc przez 3 miesiące
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.