Autopromocja

Czy pracodawca może nakazać odpracowanie straconej godziny w związku z przejściem na czas letni

21 marca 2013

Pracuję w podstawowym systemie czasu pracy, co do zasady na nocnej zmianie – pomiędzy 22.00 do 6.00. Pracodawca zapowiedział mi, że w nocy z 30 na 31 marca, w związku z przejściem na czas letni, będę musiał zostać w zakładzie dłużej – aż do 7 rano. Czy jest to zgodne z prawem? Chcę również wiedzieć, czy do dobowego i tygodniowego odpoczynku wlicza się także godzinę pomiędzy 2 a 3 w nocy? A może pracodawca ma zagwarantować 12 i 36 godzin nieprzerwanego wolnego?

Jeżeli z harmonogramu czasu pracy wynika, że w nocy z 30 na 31 marca zatrudniony ma pracować od 22.00 do 6.00 rano i tak stanie się w rzeczywistości, pracodawca będzie musiał wypłacić pełne wynagrodzenie. Wszystko to pomimo faktycznego przepracowania jedynie 7 godzin i nieosiągnięcia pełnego, miesięcznego wymiaru. Taka, a nie inna liczba godzin efektywnej pracy została przecież zaplanowana przez samego pracodawcę, bez winy ze strony podwładnego (art. 81 par. 1 k.p.).

W analizowanym stanie faktycznym było jednak inaczej. Szef nakazał pracownikowi pozostanie w pracy dłużej – do godziny 7. Jest to zgodne z prawem i nie wiąże się z obowiązkiem zapłaty dodatkowego wynagrodzenia za pracę w godzinach nadliczbowych, jeżeli zostało przewidziane w harmonogramie czasu pracy zatrudnionego. W praktyce pracownik przepracuje pełną, 8-godzinną normę.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.