Pracodawcy nie potwierdzają na piśmie warunków pracy osobom zatrudnionym na nieformalny okres próby. Dzięki temu oszczędzają na wynagrodzeniu.
Jedna z podwarszawskich firm dopiero po tygodniu pracy chciała podpisać umowę z nowo zatrudnioną osobą. Przedstawiła jej jednak znacznie gorsze warunki od tych ustalonych ustnie jeszcze przed rozpoczęciem świadczenia obowiązków, tłumacząc to kryzysem na rynku. Pracownik odmówił pracy za połowę ustalonej wcześniej pensji. Dzięki temu pracodawca przez tydzień korzystał z jego pracy bezpłatnie.
Ten sposób na darmową pracę jest coraz częściej wykorzystywany przez właścicieli firm. Potwierdzają to kontrole Państwowej Inspekcji Pracy (PIP). Ujawniła ona np., że w niektórych sklepach Galerii Łódzkiej oraz centrum handlowego Manufaktura zatrudniano pracowników bez potwierdzenia na piśmie umowy o pracę (i jej warunków). W ten sposób pracodawcy sprawdzają, czy dany kandydat będzie dobrze wykonywał obowiązki pracownicze. W praktyce chcą jednak zaoszczędzić na wynagrodzeniach, bo godziny próbne są zazwyczaj bezpłatne.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.